2009-03-12 08:39:28

Gdy przyszłam dziś rano do pracy, na moim biurku zastałam kartkę z wypisanymi hasłami: ‘
hotele Toruń’, ‘
sale konferencyjne Toruń’ oraz ‘
restauracja Toruń’. Od razu wiedziałam, że mój szef musiał siedzieć wczoraj do nocy w pracy i pewnie już po moim wyjściu miał telefon w sprawie jakiejś konferencji. Nie myślałam się. Zadzwonił 10 minut po moim wejściu do pracy, mówiąc: „Pani Karolino, zostawiłem Pani na biurku kartkę z wypisanymi hasłami ‘
hotele Toruń’, ‘
sale konferencyjne Toruń’ oraz ‘
restauracja Toruń’. Pewnie już się Pani domyśliła o co chodzi. Dzwonił do mnie pan Igoshima i potwierdził, że to jednak my będziemy organizować tę konferencję w Toruniu. Pamięta Pani, na początku roku, kiedy pan Igoshima był u nas z...